poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Motywacja to podstawa!

Dużo osób prosi, żebym napisała coś o tym jak motywuje się do ćwiczen, biegania itp...Otóż moja odpowiedz brzmi: efekty motywuja mnie do dalszej pracy. Kiedy zaczynalam biegać, znalazlam w internecie zdjęcia dziewczyn ktore mialy cudne ciała i sama zrobilam zdjecie swojemu.... OCZYWISCIE ROZNICA BYLA PIORUNUJACA wiec poczulam ze czas cos zmienic. Jeszcze tego samego dnia ubralam jakis dres, wtedy jeszcze nie mialam zadnych dobrych butow, wiec poszlam biegac po lesie w zwyklych trampkach. Po kilku dniach do biegania dorzucilam cwiczenia, od samego poczatku pokochalam mel b i zaczelam robic cwiczenia na miesnie brzucha i posladkow. Po dwoch tygodniach zrobilam sobie kolejne zdjęcie i porównałam je z pierwszym- już wtedy bylo widać efekty. Kiedy widzialam ze to co robie dziala, mialam ochotę to kontynuować :)
W sumie w tym jest cały wielki sekret mojej motywacji... Sprobuj zrobić to samo, może Ci pomoże:)
Podrzuce Wam kilka zdjęć, które sprawiły, ze zachciało mi się zmienić coś w sobie:





3 komentarze:

  1. właśnie olałam chodakowską, ale jednak zrobie dziś te 40 min<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. POMPUJ, BO PRZYJDE DO CIEBIE W NOCY I BEDE CI KAZALA ROBIC 300 POMPEK! lepiej dla ciebei jesli teraz zrobisz swoja porcje cwiczen :)

      Usuń
  2. Dl;a mnie motywacją jestes ty, zaczynam wlasnie swój 2 tydzień z Mel, czekam na efekty <3 Pozdrawiam i życze dlaszych sukcesów aga <3/ Niewyspana

    OdpowiedzUsuń