niedziela, 18 sierpnia 2013

Koniec obijania!

Heee w zwiazku z powrotem do domu zrobilam sobie przez ostatnie dni przerwe od cwiczen, ale oficjalnie oswiadczam, ze dzis, 18 sierpnia koniec moich wakacji. Jako że jestem już w Koszalinie, jutro jadę na rowerku po hula hop, potem w domu ogarne co i jak z nim, bieganie, no i teraz stwierdzilam, ze jesli bede krecic hula, moge robic codziennie tylko jedna porcje cwiczen, wiec zostane przy moich ulubionych- na brzuch xd Chyba dołożę do tego też jakieś ograniczenia w jedzeniu- oczywiscie brak slodyczy, no i KONIEC Z COLA ;CCCC stwierdzam to z bólem serca, ale to niestety puste kalorie, a jednak pora docisnac troche z wszystkimi wysilkami, TAK NA POCZATEK ROKU Z SZKOLNEGO :D

Pozdro dla najlepszej laseczki w całym Koszalinie, która teraz to czyta i pewnie sie smieje :**** Dziena za podsuniecie pomysłów Kasiu :**** NO CZYŻ MOJA ULUBIONA PANI FOTOGRAF NIE JEST RUCHABLE?

4 komentarze:

  1. jaki widoczek <3
    ja ostatnio opuściłam ćwiczenie i od prawie tygodnia nie robiłam nic :< jutro już się biorę za abs i tyłeczek :3
    -Tosty

    OdpowiedzUsuń
  2. KASIA<3 Zróbcie razem jakis tag tylko na blogu XD plz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhahahahha, jak bedzie na fejsie, to ja zapytam czy ma ochote :D

      Usuń