Jutro jadę na dość długą wycieczkę rowerową, więc chyba będę w domu dopiero wieczorem, w czwartek ostatnie zakupy (wgl mam zamiar tu zrobić post o całych zakupach jakie poczyniłam w Holandii, ale to jak wroce do domu i się rozpakuję), w piątek pakowanie, o 22 wyjazd z domu, 23:30 odjeżdża mój autobus, no i w sobotę o 11 witam Koszalin. Mam nadzieję, że zrozumiecie to, ze teraz będę mieć trochę mniej czasu niż wcześniej, bo to juz ostatnie dni tutaj i będę dodawać mniej postów (chociaż zaraz pomyślę i może napiszę coś jeszcze).
Tymczasem, żeby nie było, że zostawiam Was z niczym, zapraszam na mojego ISING'A, gdzie możecie posłuchać tego jak śpiewałam kiedyś i teraz... w sumie biorąc pod uwagę kiedy ostatni raz coś nagrałam powinnam napisać "kiedyś i kiedyś" xddd

co za włosy :ooo cudowna <3
OdpowiedzUsuń