Nie ma co przedłużać, najpierw zdjęcie bez niczego... Oczywiście mam juz na nim cały makijaż oprócz brwi :D
Niby nie jest źle z tymi brwiami, ale przydałoby się dodać im troche wyrazu.
Proponuje wam dzis 3 metody, z ktorych sama korzystam na zmianę.
Proponuje wam dzis 3 metody, z ktorych sama korzystam na zmianę.
METODA 1.
Po prostu wypełnianie cieniami na sucho. Ja mam tutaj rainbow z inglota w nr 117 i bede do tego uzywac 2 ciemnych cieni, jasniejszy na początek, ciemniejszy na koncówki brwi.

EFEKT:
METODA 2.
Wypełnianie cieniami na mokro. Moczymy pedzelek w wodzie, miziamy po cieniu i robimy te same ruchy co przy wypelnianiu na sucho. Różnicą jest to, że brwi bedą wtedy wyglądać na trochę ciemniejsze i ich kształt będzie lepiej zaznaczony niż na sucho

EFEKT:
METODA 3.
Malowanie brwi kredką. Trzeba po prostu rysować kreskę przy kresce aż do momentu osiągnięcia oczekiwanego kształtu. Potem wystarczy wyczesac delikatnie brwi szczoteczką, ktora jest dołaczona do kredki. Ja ostatnio preferuje właśnie tę metodę, ze względu na to, że jest najszybsza i trzyma się dłużej od cieni na sucho, bo wersji na mokro uzywam tylko kiedy wiem ze potrzebuje mega duzej trwałości
EFEKT:
Dobra, dobrnęłam do końca. Teraz zabieram się za przebieranki i postaram się zrobić w końcu ubraniowe zakupy z Holandii, niestety tylko w jakosci kamerkowej, ale lepsze to niż nic.
Mam nadzieje ze post spełnił wasze oczekiwania i spodobał się Wam.
Powiedzicie mi jaka jest Wasza ulubiona metoda wypełniania brwi. Robicie cokolwiek ze swoimi brwiami? Po ktorej z przedstawionych metod brwi wyglądają najlepiej?







Cześć Aga :D Super blog. Ja używam paletki do brwi z Catrice i tam są dwa cienie w odcieniach brązu, ale ja używam tylko tego jaśniejszego, bo pomimo, że jestem brunetką ten ciemniejszy wygląda strasznie nienaturalnie, nawet gdy zaznaczam nim dolną linię brwi to i tak mi się ten efekt nie podoba ;) Więc moja metoda, paletka z Catrice, cień jaśniejszy. No i koszt tej paletki to coś koło 16 zł w Naturze, ale uważam że ten produkt jest warty swojej ceny ;) W zestawie mamy jeszcze lustereczko, pensetę, malutki pędzelek i grzebyczek :D Opakowanie jest bardzo ładne i schludne ;) Nie, żebym coś tu reklamowała, po prostu tylko piszę czego ja używam ;) A u Ciebie wszystkie metody są fajne, jednakże najbardziej podoba mi się metoda z cieniami na mokro i sama na pewno kiedyś też to wypróbuję ;) Buziaki :*:*
OdpowiedzUsuńzastanawiałam się nad tą paletką, ale stwierdziłam, że kolory w niej nie są dla mnie odpowiednie i zdecydowałam się na kredkę :D Te dwa cienie z inglota są dla mnie idealne, moge nimi uzyskac i bardzo delikatny efekt i mocno wyrysować kształt swoich brwi :D
UsuńA ile dałaś za te cienie z Inglota i gdzie je kupiłaś? :)
Usuńw sklepie inglota w atrium w koszalinie, 15 zł, aczkolwiek,kupiłam sam wkład do palety, opakowanie pewnie kosztuje dodatkowo :/
Usuń* w odcieniach szarości te cienie są!
OdpowiedzUsuńPrzepraszam za pomyłkę :D
ja brwi maluję kredką, szczerze mówiąc nie używałam jeszcze cieni do tego. może kiedyś się skuszę, ale na razie pozostaję przy kredce :)
OdpowiedzUsuńswoją drogą,. ładny kształt brwi ;D
-Tosty
dziekuje:)
UsuńJa tylko reguluje ale ogólnie nie jestem z nich zadowolona, niestety
OdpowiedzUsuńBardzo przydatny post :-D
OdpowiedzUsuńcieszę się :D
Usuń